Proszę komentujcie,
bo nie wiem czy pisać …
Wszystkie wspomnienia wróciły. Nagle usłyszałaś, że ktoś do
ciebie podchodzi, zobaczyłaś go
H: [T.I] co się stało? Czemu uciekłaś teraz?
[T.I] Kurwa, Harry jeszcze się pytasz czemu?
H: T.I wiem, przepraszam. [T.I] przepraszam cię za wszystko,
wiem ze cie skrzywdziłem, ale to przez te brukowce. Ja…ja wtedy nie
wiedziałem.. proszę wybacz- ostatnie słowa powiedział niemal płacząc
[T.I] Harry, ja ci już chyba nigdy nie wybaczę… za dużo
złych wspomnień
H: Ale pamiętasz te dobre?
[T.I] Pamiętam, ale to niczego nie zmienia, to nie ja
nazwałam mnie dziwką tylko ty….. Jak się wyprowadzałam to nawet się nie pożegnałeś, tylko chłopcy!
H: [T.I] wiem, nie wiem jak bym mógł cię przeprosić.. proszę
powiedz- łza poleciała mu po policzku
[T.I] Ja też nie wiem.. teraz tylko proszę żebyś zostawił
mnie w spokoju
H: Nie, nie zostawię cię, bo nie chcę cię znowu stracić
przez swoją głupotę!
[T.I] Harry kurwa, zostaw mnie! Ja chcę być sama!
Harry ostatni raz na ciebie spojrzał i odszedł. Słyszałaś
tylko kłótnie między nim a chłopcami, ale nie wiesz dlaczego.
Nagle nie wiesz skąd pojawiła się Andżelika
A: T.I co się stało
T.I Harry.. Harry tu był i mnie przeprosił, ale ja już mu
nie potrafie chyba wybaczyć- właśnie kurwa CHYBA
A: Proszę idz do domu odpocznij, ja się zajmę chłopakami.
T.I Nie ja zostane i ci pomoge
A: Idz do domu!! Ja się zajme i już trzeci raz nie będę
powtarzać- krzyknęła na ciebie
Ty tylko się z nia pożegnałaś i ubrałaś kurtke. Chciałaś już
wyjść gdy nagle ktoś złapał cie za rekę. Odwróciłaś się i zobaczyłaś Zayn’a
Z: Proszę [T.I] nie wychodz, Harry jest już teraz załamany
[T.I] Nie Zayn ja muszę iść.. przepraszam
Z: To chociaż daj mi swój adres lub numer telefonu.
Wzięłaś z torebki kartke i zapisałaś mu swój numer i adres
[T.I] Proszę Zayn, tylko nie dawaj Harremu .. proszę
Nie czekałaś na odpowiedz tylko wyszłaś…..
Dla mojego kochanego Budynia
<3
Mohoho.. Dla mnie? Jak mi miło.. Zajebiste. Masz pisać dalej!!! Oddam Ci wszystkie mandarynki świata..!? :*****
ReplyDelete