To ty- dawna dziewczyna Harrego. Hmm ? Dlaczego BYŁA?
Rok wcześniej
T.I- Harry jeśli ma to tak wyglądać to z nami koniec!!- wrzasnęłaś
na niego
H:Ale, jak to przecież nie ja zdradzam!
T.I- Kurwa Harry ja cie nie zdradzam! Te brukowce znowu
zrobiły photoshop z zdjęcia z tobą! Nie widzisz byliśmy wtedy na kolacji?!- pokazałaś
mu gazete i tło
H: Wmawiaj mi.. na pewno ci już w życiu nie uwierzę! Za to
co zrobiłaś z nami koniec!
Ostatnie słowa wypowiedział tak jakby te wasze wspólne chwile nic dla niego nie znaczyły. Łzy
leciały Ci strumieniami. Popatrzyłaś się na niego ostatni raz i
pobiegłaś na górę.. wzięłaś walizkę i zaczełas się pakować. W między
czasie słyszałaś przekleństwa i stłuczone szkło. Nie zwracałaś na to uwagi,
tylko się pakowalaś. Gdy się spakowałaś zeszlas na dół i zobaczyłaś całą
kuchnie w kawałkach szkła i Harrego siedzącego na podlodzę. Gdy już miałaś
wychodzić weszli chłopaki i nie wiedząc co się stało podbiegli do Harrego
pytając się co się stało
Z: Harry co się stało?
H: Zapytaj tą dziwkę- pokazał palcem na ciebie
Jak to usłyszałaś nie mialas ochoty już życ, ale
powstrzymywało cię jedno- twoja rodzina.
Chłopaki spojrzeli na ciebie i podeszli
Liam – Do cholery, czy ktoś może mi powiedzieć co jest
granie?
[T.I] Co jest grane? Zerwał z mną przez jakąś gazete! Więc
cześć chłopcy, przepraszam!
N: T.I zaczekaj, ale ty nie zważałaś na słowa tylko biegłaś
jak tylko szybko się dało…
Część 2 później ;*

No comments:
Post a Comment