2012-12-22


Daj sobie dziewczyno w końcu spokój! Cz.1
To ty- dawna dziewczyna Harrego. Hmm ? Dlaczego BYŁA?

Rok wcześniej
T.I- Harry jeśli ma to tak wyglądać to z nami koniec!!- wrzasnęłaś na niego
H:Ale, jak to przecież nie ja zdradzam!
T.I- Kurwa Harry ja cie nie zdradzam! Te brukowce znowu zrobiły photoshop z zdjęcia z tobą! Nie widzisz byliśmy wtedy na kolacji?!- pokazałaś mu gazete i tło
H: Wmawiaj mi.. na pewno ci już w życiu nie uwierzę! Za to co zrobiłaś z nami koniec!
Ostatnie słowa wypowiedział tak jakby te wasze  wspólne chwile nic dla niego nie znaczyły. Łzy leciały Ci strumieniami. Popatrzyłaś się na niego ostatni raz  i  pobiegłaś na górę.. wzięłaś walizkę i zaczełas się pakować. W między czasie słyszałaś przekleństwa i stłuczone szkło. Nie zwracałaś na to uwagi, tylko się pakowalaś. Gdy się spakowałaś zeszlas na dół i zobaczyłaś całą kuchnie w kawałkach szkła i Harrego siedzącego na podlodzę. Gdy już miałaś wychodzić weszli chłopaki i nie wiedząc co się stało podbiegli do Harrego pytając się co się stało
Z: Harry co się stało?
H: Zapytaj tą dziwkę- pokazał palcem na ciebie
Jak to usłyszałaś nie mialas ochoty już życ, ale powstrzymywało cię jedno- twoja rodzina.
Chłopaki spojrzeli na ciebie i podeszli
Liam – Do cholery, czy ktoś może mi powiedzieć co jest granie?
[T.I] Co jest grane? Zerwał z mną przez jakąś gazete! Więc cześć chłopcy, przepraszam!
N: T.I zaczekaj, ale ty nie zważałaś na słowa tylko biegłaś jak tylko szybko się dało…

Część 2 później ;*


No comments:

Post a Comment