Przeprowadziłaś się
do Londynu rok temu. To właśnie tu poznałaś swojego najlepszego przyjaciela Nialla. Tak tego Nialla z One Direction,
ale dla Ciebie był to po prostu ten twój
Niall, który cię kocha jak siostrę. Pewnego dnia umówiłaś się z nim w waszym
ulubionym parku- w centrum Londynu. Umówiliście się na 16:00 a że była 13:23
miałaś dużo czasu, żeby się przygotować na spacer z ‘bratem’. Byłas w kuchni
kiedy do twoich uszu dotarl dźwięk twojej komórki. To był Niall,
N: „Nie mogę się doczekać spotkania siostrzyczko”
Uśmiechnęłaś się sama do siebie i odpisałaś :
[T.I]: „Ja też braciszku”
Czas spłynął szybko. Ubrałaś ładną białą sukienkę i czarne
pantofelki. Do tego mały make-up i byłaś gotowa.
Wybiła 15:40, a że miałaś blisko do parku dotarlas tam w 10
minut. Niall już tam na ciebie czekał.
N: Woow [T.I] wyglądasz niesamowicie.
[T.I] Aww dziękuję Ci braciuszku
N: To gdzie chce isc moja księżniczka?
[T.I] Hmmm nie wiem może ty coś wymyśl?
N: Wiem. Może do tych wariatów? (Chłopcy)
[T.I] Mi to pasuje
N: To chodzmy
Szliście wąskimi uliczkami, gdy nagle podarliscie to pięknej
willi całego 1D.
Weszlkiście
do środka, gdy nagle Harry wyszedł i zaczoł się wydzierać na Nialla gdzie był.
Było to prawie zawsze jak przychodziłaś wiec nie zwracałaś
na to uwagi tylko zdjęłaś buty i weszłaś do kuchni.
Reszta chlopakow już tam była i tylko było słychać ich
obraźliwe teksty do siebie. Nagle Liam zobaczył ciebie i powiedział do
chłopaków
L: Ej chłopaki ogarnijcie się [T.I] przyszła
Z: Tak jest tato!
L: Nie prowokuj
[T.I] :Chłopaki!
[T.I] :Chłopaki!
Ch: Co?!
[T.I] Przestańcie
Nagle z rogu przyszedł Niall i Harry
N: To co księżniczko idziemy do pokoju?
[T.I] Spoko
H: Tylko cicho tam!
Niall spiorunował go wzrokiem i poszliście. Weszłas do
pokoju i poczulas ten cudowny zapach jego perfum. Nagle Niall wziął cie za rekę
i przewrócił na łózko
[T.I] Niall, mogłam sobie cos zrobić!
N: Ale nie zrobiłaś!
[T.I] Masz szsczęscie, bo inaczej byśmy inaczej pogadali-
usmieshnelas się szeroko
N: Hahaha, ale się boje
[T.I] To lepiej się…. – w tym czasie zadzwoniła twoja mama
[I.T.M] T.I gdzie ty jesteś?! Jest po 22!
[T.I] Mamo uspokój się.. jestem z Niallem
[I.T.M] Ah… z Niallem to dobrze, ale wracaj do domu.- w tym
momencie Niall wyrwał Ci telefon i cos powiedział twojej mamie.
Nagle się rozłączył
[T.I] Niall dlaczego
wziąłeś mi telefon.. ja musze isc do domu
N: Nie musisz .. załatwiłem, że dzisiaj spisz u mnie
Zaniemówiłaś tak
długo, aż Niall musiał cie szturchnąć
N: Cieszysz się?
[T.I] Tak, tak i to bardzo – pocałowałaś go w policzek
N: To chodz znajdziemy Ci piżamę.. wybierz sobie moją bluzke
[T.I] Spoko .. to może ja pójdę się już wykąpać
N: Spoko, to czekam
Poszlaś do łazienki, wlałaś gorącą wodę do wanny i weszłaś..
Ahh wlasnie tego mi brakowało- pomyślałaś
Po 40 minutach poszłaś do pokoju Nialla, ale go nie było,
więc poszłaś do kuchni .. i zguba się znalazła.. oczywiście jadł ..
Ah ten Nialluś.. wlasnie za to go kocham – pomyślałaś..
N: O [T.I] jesteś..
[T.I] Nom jestem, to co robimy chłopaki?
Z: Ja idę do pokoju spac, bo jutro jade do Perrie
Lou: Ja też idę, jakoś źle się czuję
Liam: Ja jade z Danielle więc ide się myc
H: Może idziemy oglądać film z tobą i Niallem?
[T.I] Dla mnie bomba! Może Zmierzch?
N: Okej
H: To chodzmy do salonu
Nawet nie doszliście do połowy, gdy Hazza usnął
[T.I] No to Hazza nam usnął.. chyba ja też idę, idziesz
Niall?
N; No dobra..
Poszliście do sypialni, ponieważ śpisz dzisiaj u chłopaków
to śpisz z Niallem, nie masz wyjścia
N: [T.I] musze Ci coś powiedzieć
[T.I] Slucham?
N: Bo widzisz jak cię zobaczyłem pierwszego dnia wiedziałem
że jesteś tą jedyną i ja, ja cie koch.. kocham
[T.I] Niall ja cię też,
ale co na to fanki, Paul, chłopcy?
N: Z chłopcami i Paulem rozmawiałem.. zgodzili się, a co do
fanek to jeśli mnie naprawdę kochają to zrozumieją
[T.I] Niall.. – poplakałaś się – to znaczy, że jesteśmy
razem?
N: Jeśli tylko chcesz
[T.I] Oczywiście , że tak głuptasku
Po raz pierwszy chyba byłaś tak szczęśliwa.. nagle
zobaczyłaś, że TWÓJ Niall ci się przygląda i się do ciebie przybliża. Zrobilaś
to samo i Niall wpioł się w twoje wargi. Odwzajemniłaś to…
4 lata później
Jesteś szczęśliwą mężatką i matka Amandy. Teraz czekacie na
drugiego członka rodziny.
No comments:
Post a Comment