Imagin z Louisem ♥ Cz. 1
Był ranek
,a ty przygotowywałaś się do spaceru z psem. Wybrałaś to. Wyszłaś i skierowałaś się do parku. Twój pies wariował z radości. Biegał, skakał, szczekał ,jakby nigdy słońca nie widział . Szłaś dalej ,gdy nagle smycz wyślizgnęła ci się z rąk. Nie próbowałaś nawet wołać tylko rzuciłaś się biegiem za psem. Zobaczyłaś go dopiero przy bramie, głaskał go jakiś chłopak. Jakiś?! Przecież to Louis z 1D! Podeszłaś spokojnie.
[T.I.] Cześć! Przepraszam za psa. Nie chciałam cię niepokoić.
L: To twój pies? Bardzo fajny. Jaka to rasa?
[T.I.] Beagle. Wabi się Nela.
L: Ładne imię. Z Nelcią się już poznaliśmy ,ale ciebie jeszcze nie znam. Ja jestem Louis ,a ty?
[T.I.] Mam na imię [T.I.]. Może przespacerujesz się z nami?
L: Bardzo chętnie.
Cały poranek spędziłaś z Louisem i szalejącą z radości Nelcią. Wymieniliście się telefonami, nie z Nelą, tylko z Louisem, i umówiliście się jutro na kolację.
[T.I.] To do jutra!
L: Do zobaczenia.
Do końca dnia przeszukiwałaś szafę w poszukiwaniu odpowiedniej kreacji. Doszłaś do wniosku, ze wybierzesz się jutro na zakupy z najlepszą koleżanką. Wybrałaś, więc numer Darcy. Odebrała po 3 sygnałach.
D: Cześć [T.I.]. Co tam?
[T.I.] Cześć. Jest sprawa.
D: Mów! Co jest?
[T.I.] Spokojnie. Chcę po prostu iść jutro na zakupy i chciałam spytać czy nie jesteś chętna mi potowarzyszyć.
D: Ok. O której?
[T.I.] O 10 w galerii?
D: Dobra. Do jutra.
Napuściłaś wody do wanny i wzięłaś relaksującą kąpiel.
Przed snem zajrzałaś jeszcze na Twittera. Od razu rzuciły ci się w oczy zdjęcia z tobą i Louisem. Tytuł brzmiał "Czy to nowa pani Tomlinson?"
Hm.. Nie ma tu nic szczególnego, tylko kilka zdjęć. Usłyszałaś dźwięk swojego telefonu.
To był SMS od Louisa:
Dobranoc i do jutra. Pozdrów Nele. :)
Zasnęłaś w bardzo dobrym humorze.
~ROSE
O jejkuu.♥ Już Cię kocham. ;** No poprostu cudowne! ♥
ReplyDelete