2013-01-04

Daj sobie dziewczyno w końcu spokój! Cz.6 
Dedyk dla Julki S-N, Oliwki, Miotełki i Czerwonego Jabuszka:-)


Obudziłaś się rano. Zobaczyłaś, że Zayn i Perrie jeszcze śpią więc postanowiłaś, że zrobisz im śniadanie. 
Nadal myślałaś o tamtym dniu. O tym, że Harry znalazł sobie inną. Chciałaś, żeby to był jeden wielki sen. Sen z którego się obudzisz. Wlałaś gorącej wody do kubków i przekroiłaś bułki. Nagle usłyszałaś jak Zerrie schodzi na dół roześmiane. Pewnie was happening. Byłaś szczęśliwa, że im się układa. Nawet nie minęło minuty a Zayn cię już opieprzył, że  robisz im śniadanie. 
- Hej [T.I] jak tam? I czemu robisz nam śniadanie. Od tego jestem ja.- powiedział Zayn
- Siemka . A wiesz chciałam wam odpłacić się za wczoraj.. za to wiesz...
- Ej [T.I] jesteś dla mnie.. dla nas jak młodsza siostra.
- Dziękuje- podeszłaś bliżej i go przytuliłaś. 
Zjadłyście śniadanie i weszłaś na jakiś portal społecznościowy. Załamał cię nagłówek 
"Harry Styles zmienia dziewczyny jak rękawiczki. Wcześniej [T.I] teraz Nicole."
Nie chciałaś nawet tego czytać. Znowu wróciły te chwile. Z łazienki wyszła Perrie. Od razu jak zobaczyła co czytasz zamknęła  laptopa i powiedziała, że jedziecie do chłopaków.
Nie chciałaś, bo bałaś się że zobaczysz Harrego, ale z drugiej strony tęskniłaś się za chłopakami.
- Dobra, tylko się ubiorę.
- Ok. Weź coś mojego, ok
- Ok
Poszłaś do ich sypialni, przeszukałaś cała szafę i ubrałaś się w to . Zeszłaś na dół, zobaczyłaś że Perrie i Zayn są już gotowi do wyjścia.
Po 5 minutach poszliście do samochodu. Było ciężko, bo  jak tylko wyszliście na dwór otoczyło was mnóstwo paparazzi , a TY byłaś w obecności  Zerrie.
Po 20 minutach byliście już przy willi 1D. Weszłaś do środka i zobaczyłaś Nialla i Liama. Ucieszyli się jak cię zobaczyli, bo w końcu cię długo nie widzieli. Powiedzieli, że macie usiąść w salonie a oni  wam zrobią coś do picia.
Chłopacy roześmiani wrócili do salonu. Nagle zobaczyłaś, że ktoś wchodzi... zobaczyłaś jakaś dziewczynę. Przypomniało ci się, że to jest ta nowa Harrego. Byłaś zła, Perrie zobaczyła to i chciała cię uspokoić. Uspokoiła cię, ale nie na długo....

Wiem krótki ;D



No comments:

Post a Comment