2013-01-20

Daj sobie dziewczyno w końcu spokój! Cz. 14

                                                                     "Oficjalnie razem"

- [T.I] czy to prawda, że przez Zayna się pocięłaś? - reporter zadał ci to pytanie.
Właśnie tego pytania chciałaś za wszelką cenę uniknąć. Spojrzałaś się na niego, ale po chwili Harry wziął cię za rękę i powiedział :
 - [T.I] nie odpowiadaj na to pytanie. Nikt nie musi wiedzieć. - właśnie chciałaś, żeby nikt nie wiedział, ale nie możesz okłamywać ludzi a najbardziej Directioners.
- Wiesz... może powiem? Będzie lepiej
- Dla kogo lepiej? Dziewczyno!- wydarł się tak, że usłyszeli was reporterzy.
- [T.I] to odpowiesz mi na te pytanie?
- Nie ona nic nie powie!
- Ależ powiem - wyrwałaś się z objęć Harrego i podeszłaś do reportera
- No to jak, pociełas się przez Zayna?
- Hmm. Może nie przez Zayna, ale z jego i Harrego powodu.
- Ale jak to?
- Mogę powiedzieć tylko tyle, że nie które osoby sprzeciwiły się jednej rzeczy.
- Można wiedzieć jakiej?
Popatrzałaś na Harrego i na chwilę do niego podeszłaś i na ucho się zapytałaś czy możesz powiedzieć im o was. Harry się zgodził. Wziął cię na rękę, żeby każdy to zobaczył.
- To właśnie ten powód?
Harry odpowiedział za ciebie
- Tak jesteśmy ZNOWU razem- przed ostatnie słowo powiedział tak aby każdy to usłyszał.
- A tak z ciekawości dlaczego znowu postanowiliście być razem? Teraz znowu każdy może zrobić zdjęcie photoshopem i znowu możecie się rozstać.
- Nie! Na pewno nie. Obiecaliśmy sobie coś i teraz jest zupełnie innaczej.
- W takim razie życzę wam szczęścia znowu. - reporter zakończył rozmowę.
Wy też  po tej rozmowie weszliście to taksówki. Po chwili Harry się ciebie zapytał
- Nie musiałaś tego mówić, wiesz przecież o tym.
- Tak wiem, ale chciałam żeby wiedzieli. Wiem, że jesteś tym jedynym i chcę aby wiedzieli o tym, a po za tym nie chcę aby wasze fanki były okłamywane
-[T.I] dlaczego ty jesteś taka?
- Jaka? - byłaś zdziwiona tym zapytaniem
- No że chcesz każdemu dogodzić a sobie nie chcesz
- Wydaje ci się
- Nie! Właśnie nie. Każdy to już zauważył, tylko nie ty.
- Harry, to jest nie prawda
Chciał ci odpowiedzieć gdy zobaczyliście, że jesteście przed willą chłopaków
- Ej, Harry a co my tu w ogóle robimy? Mieliśmy iść na spacer.
- Ah, nie wiem, chciałem wydostać się od tych reporterów i wpadłem na ten pomysl
- Aha.. dobrze nieważne.. to jak wychodzimy?
- Oczywiście księżniczko - pocałował cię w usta
Wyszliście z taksówki i skierowaliście się do drzwi
Gdy tylko weszliście usłyszałaś Liama
- Oficjalnie razem? Uuu'


No comments:

Post a Comment